czwartek, 11 sierpnia 2011

środa, 10 sierpnia 2011

Kerry Degman


Perfect body!

Eric Anderson




Eric Anderson by Joe Lally:




Photos by Tony Duran:


Photos by Burbujas De Deseo:







Will Chalker

Will miał szczęście. Bokser zarabiający na życie jako budowlaniec w Londynie. Każdy zwraca uwagę na mężczyzn pracujących na budowach, na wysokościach, przy młotach i piłach. Typowy archetyp męskości. Ale nie każdy z tej gałęzi archetypu może zejść wprost na wybiegi i sesje zdjęciowe. Willowi się to udało w 1998 roku, kiedy to został zauważony przez łowcę głów.

Tetu-francuski magazyn dla gejów i pierwsza poważna okładka Willa:
 

W 2003 Chalker wystąpił w kampanii YSL i od tamtej pory nie schodzi z czołówek najlepszych modeli. Świat mody go kocha i oby kochał długo.





Willy Vanderperre

Photos by Willy Vanderperre:







I love it.

Ben Hill

Nie będę się powtarzać, że Stany to wylęgarnia adonisów.
Ben to właśnie taki piękny wytwór zza wielkiej wody. Wysoki (188cm), dobrze zbudowany, z nieziemskim uśmiechem. Jednak jego prawdziwe piękno przyszło z wiekiem. Są tacy modele, że ich kariera nabiera tempa dopiero po 30stce.
Ben Hill na początku swojej kariery:


Jego twarz znana jest każdemu, tylko nie każdy od razu łączy zdjęcie z nazwiskiem.



W roku 2010 Ben został twarzą Eternity Calvina Kleina, rok później w każdym sklepie H&M jego półnagie ciało zachęca do zakupu szortów. Sezon jesień/zima 2011/2012 również należy do Bena, ponieważ firma H&M, idąc za ciosem, zaprosiła chłopaka do współpracy przy najnowszej kolekcji.


Świat zakochał się w Benie i wcale się temu nie dziwię. Facet wcale nie musi się specjalnie wysilać. Ma w sobie specyficzne ciepło, sprawia wrażenie, że kiedy obudzisz się rano, on będzie już czekał w kuchni z kubkiem kawy i ciepłym rogalem. Dosłownie i w przenośni.


Vogue China Men:


Ben Hill dla Uomini:



niedziela, 7 sierpnia 2011

Młodzi i zdolni.

Ostatnio moje oczy cieszy blog Jakuba Mańkowskiego:


Chłopak młody, przystojny i z pomysłem. Jego zdjęcia i stylizacje mogą spokojnie ukazywać się na blogach zagranicznych. Są na światowym poziomie. Miło się to ogląda.
Mam nadzieję, że blog nie zniknie tak szybko i nie zabraknie Jakubowi pomysłów.

What not to wear czyli jak nie nosić garnituru na przykładzie.

 Dzięki portalowi Kozaczek można wyciągnąć lekcję od najlepszych. Przykład pierwszy ilustruje, że nadal w tym kraju mężczyźni XXL z mega dużymi muskułami nie mogą dobrać odpowiedniego garnituru, a przykład drugi pokazuje, że nawet garnitur za 2 tysiące może źle leżeć i nogawki mogą być źle podwinięte. Zwykłemu Kowalskiemu byśmy to odpuścili, jednak Marcinowi Łopuckiemu i Oliwierowi Janiakowi-NIE. Dlatego wytykam i obśmiewam.