sobota, 8 września 2012
wtorek, 4 września 2012
New Shoes in my closet.
Kupno nowych butów to dla mnie zawsze ogromne przeżycie. Nie wiem czemu tak się czuję i dlaczego akurat przy butach. Wcale nie jest to mój fetysz. Po prostu buty traktuję z pewnym namaszczeniem i bardzo długo zastanawiam się, zanim kupię odpowiedni model.
Jednak od pewnego czasu wkręciłem się w zakupy na Allegro.
Te zielone buty to właśnie jeden z zakupów i nauczka na przyszłość.
Buty są niby firmy Asos. Niby wygodne. Ale jakość ich wykonania jest zdecydowanie wątpliwa. Skusiła mnie jedynie cena (od 1zł, a zapłaciłem w rezultacie 35zł) i zestawienie kolorów. Fioletowy z zielonym.
Mam jednak do Was pytanie:
Z czym WY zestawilibyście te buty?
Kolejny zakup, również na Allegro i również firmy Asos to buty znacznie lepsze, idealne na jesień:
Tym razem jest skóra, bardzo ładne przody, lekko przyciemniane, wysokie cholewki, które można wywijać.
piątek, 24 sierpnia 2012
wtorek, 14 sierpnia 2012
New CD from Merlin.
Mam słabość do głosów retro i dlatego kupiłem tę płytę. Zdzisława Sośnicka to kiedyś był KTOŚ. To był głos, to były koncerty, kreacje, wielkie hity. Każdy zna Aleję Gwiazd. Pamiętam czasy starych telewizorów z dwoma kanałami i niedzielne koncerty życzeń. To był jedyny moment, kiedy można było zobaczyć trochę "świata", posłuchać przebojów, pomarzyć i poprzeginać się ze szczotką do włosów przed lustrem. Wtedy królowały Sośnicka, Wodecki, Jarocka. Śmietanka muzyki.
Płyta Realia początkowo ukazała się na winylu w roku 84-roku moich urodzin. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia o tak dobrych utworach. U mnie w domu zawsze królowali Niemen, The Beatles, Abba.
To jednak nie jest winyl, a płyta CD, zremasterowana, z jednymi z najlepszych utworów w karierze Sośnickiej. Kawał głosu, piękne teksty Janusza Kofty i Jacka Cygana, teksty, które cały czas są autentyczne. To nie są jedynie Realia PRL-u, to są uczucia uniwersalne.
Dziwi mnie trochę system wydawania w Polsce płyt z czasów winyli. Jest tyle "pereł", które aż proszą się o wydanie na CD. Kto o tym decyduje? Kto na tym zarabia, a kto traci?
Teraz szukam wydania CD "Musicale" Sośnickiej. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie-niech pisze.
Drugą płytą z paczki z Merlina jest Reni Jusis. Mam prawie wszystkie jej płyty, ale uważam, że ta akurat jest najlepsza pod względem dojrzałości i liryczności. To już nie jest Reni w wersji disco, to jest artystka z krwi i kości przy fortepianie.
O samej płycie nie chcę pisać. Każdemu ją polecam, bo każdy znajdzie na niej coś dla siebie. Koniec.
Dodam jednak, że bardzo podoba mi się wydanie tego krążka. Estetyczne, przemyślane. Jest książeczka ( a jakże!), jest otwierane, tekturowe pudełko, są teksty. Piątka z plusem.
Do panów z Hurts mam dystans. Była na nich moda, wydali jedną płytę i słuch o nich zaginął. Muzycznie i wizerunkowo są poprawni. Ale jedyne co mnie połechtało, to wydanie deluxe, które swojego czasu w Empiku kosztowało 69zł, a na Merlinie można było kupić to samo wydanie za 19zł. A ja lubię otaczać się wszelkimi deluxami, special editionsami. Kiedyś wróci moda na Hurts. Tak jak wraca styl na niemiecką elegancję.
niedziela, 12 sierpnia 2012
Changes mean changes.
Czas na zmiany. Co powiecie na to, bym na blogu dokumentował nie tylko zdjęcia z sesji, piękno,sztukę, ale również moje własne życie? Nie jest ono wcale tak piękne i tak ciekawe jak nowości ze świata, ale nie chciałbym by przeminęło niezauważone i nawet jeśli jest to monotonne i czasami szare życie, to chcę się nim z Wami podzielić.
Chcę również przełamać trochę konwencję jaka panuje na wielu blogach modowych. Mój blog nie jest wcale modowy, nie pokazuję moich ciuchów, nie piekę babeczek, nie jeżdżę po świecie i nie kreuję trendów. Zamieszczam tutaj to, co mi się podoba, a że akurat jest to fotografia, muzyka i piękni ludzie to jest, jak jest.
Do tego wszystkiego dołożę siebie.
Zatem, co Wy na to?
Chcę również przełamać trochę konwencję jaka panuje na wielu blogach modowych. Mój blog nie jest wcale modowy, nie pokazuję moich ciuchów, nie piekę babeczek, nie jeżdżę po świecie i nie kreuję trendów. Zamieszczam tutaj to, co mi się podoba, a że akurat jest to fotografia, muzyka i piękni ludzie to jest, jak jest.
Do tego wszystkiego dołożę siebie.
Zatem, co Wy na to?
czwartek, 2 sierpnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































