piątek, 19 października 2012

Magia Allegro.


Wpadłem w amok licytacji na Allegro. Jakiś obłęd. Wstyd mi się nawet pochwalić tym, co kupiłem, bo to jakaś pomroczność jasna była.
Najgorsze jest to, że większość zdjęć albo stylizacji idealnie przemawiają do mojej wyobraźni (gorzej do portfela). I to jest w zasadzie bardzo zastanawiające..Nie są to przecież rzeczy unikatowe, wyjątkowo wyszukane.
Tak jak te trzy stylizacje ze zdjęć.
Ale gdy dłużej na nie patrze, widzę w nich siebie, widzę te ciuchy na sobie.
To magia czarnych manekinów, taliowania ubrań spinaczami, idealnej sylwetki.
Mimo świadomości, że nie będę w tym dobrze wyglądać i tak te rzeczy obserwuję..

Magia Allegro.




1 komentarz: